Zarządzanie kolorem cz. 2

Druga część opowiadania o kolorach w prosty sposób. Żeby była w miarę jasna, trzeba wcześniej zapoznać się z pierwszą częścią. :)
Dzięki uprzejmości jednego z naszych Klientów (dziękujemy) mamy możliwość przedstawienia w formie graficznej standardowcyh przestrzeni barwnych oraz konfrontacji profili barwnych papierów, monitorów na tle standardowych przestrzeni sRGB, AdobeRGB i ProPhotoRGB.
Za chwilkę przewrócimy obiegową opinię, że do odbitek LAB nie ma sensu oddawać plików w przestrzeni szerszej niż sRGB. :) Ale od początku…
Pozostajemy w konwencji rozmawiania o kolorze w sposób łatwy do przekazania i zrozumienia. Mamy nadzieję, że poniższe wykresy będą dobrym zobrazowaniem tego wszystkiego o czym pisaliśmy w pierwszej części naszej wycieczki po kolorach. Wykresów jest sporo, ale poukładane są w taki sposób, żeby po kolei pokazać jakie są różnice i gdzie jaką przestrzeń roboczą stosować.
Kolor to widmo promieniowania świetlnego.
k01
W tym nieograniczonym zakresie trzeba było wymyślić jakieś standardy, dzięki którym udałoby się określić kolor i nad nim zapanować. Potrzebna była też jakaś uniwersalna przestrzeń dla ustandaryzowania urządzeń, papierów itp. Coś jakby punkt odniesienia.
Określono dwie podstawowe przestrzenie RGB – sRGB, w której działa większość urządzeń dostępnych na rynku i do której porównuje się możliwości wyświetlania obrazu (koloru) oraz druga – AdobeRGB, która jest przestrzenią szerszą i która została uznana za odpowiednią do edycji plików cyfrowych. Obecnie coraz częściej mówi się o AdobeRGB ponieważ znacznie wzrosły możliwości w zakresie reprodukcji kolorów przez monitory. Stąd potrzeba odwoływania się do szerszej przestrzeni barnwej.
Gdyby była jedna przestrzeń, standawdowa i powszechnie używana byłoby pewnie prosto. Jeśli jest więcej, to nie brakuje chętnych, żeby nieco poeksperymentować i nie ograniczać się do standardów.
k02
k03Jak widać przestrzeń barwna AdobeRGB jest szersza od sRGB ale tylko w pewnym zakresie barw. Dotyczy to kolorów skrajnych, mocno nasyconych.  Kolory ciepłe praktycznie się pokrywają w obu przestrzeniach, ale począwszy od ciepłych pomarańczy, przez zółcienie, głębokie granaty, turkusy aż po soczyste zielenie, różnica jest znaczna.
k04
Pierwszy wykreś to porównanie dwóch uniwerslanych przestrzeni barwnych w których najczęściej pracujemy – sRGB i AdobeRGB.
W zasadzie w ramach tych dwóch przestrzeni barwnych poruszamy się po kolorze i właśnie te dwie określają możliwości monitorów oraz urządzen drukujących. Do nich porównujemy.
Jest też trzecia przestrzeń, którą my nazywamy przestrzenią trochę teoretyczną. No bo jak inaczej ją nazwać, skoro monitory nie są w stanie jej pokazać i praktycznie nie da się jej przenieść na papier w skrajnym zakresie?
ProPhotoRGB – przestrzeń znacznie wykraczająca zakresem barw od sRGB i ProPhotoRGB. W zasadzie pewnie niewiele by się o niej mówiło, gdyby nie to, że jest stosowana między innymi  w oprogramowaniu Adobe Lightroom jako domyślna przestrzeń robocza. Nikt z nas nie nie zobaczy jej możliwości na swoim monitorze… ale z drugiej strony… skoro można, to po co się ograniczać? Lepiej zastosować ogromną przestrzeń barw i poruszać się w niej w zakresie możliwości urządzeń niż być z góry ograniczonym do przestrzeni węższej.
k05 k06
Tyle na temat przestrzeni standardowych.
UWAGA! To bardzo ważna informacja – w programach graficznych zawsze ustawiamy którąś z przestrzeni o których wspomnieliśmy – sRGB, AdobeRGB lub ProPhotoRGB. NIGDY jako przestrzeni roboczej nie ustawiamy profilu papieru a co gorsze – profilu monitora.
Teraz o profilach monitórów i papierów.
Większość monitorów dostępnych na rynku wyświetla +/- sRGB. Jeśli wyświetla całe sRGB to jest bardzo dobrze. Niestety wiele monitorów ma kłopot nawet z tym. Jest też garstka monitorów graficznych, które wyświetlają 98-99% AdobeRGB. Bez względu na to, jak szeroki jest profil monitora, żeby poprawnie wyświetlał kolory, musi być dobrze oprofilowany.
k07
Jak widać na wykresie monitor, który jest typowym monitorem do zastosowań uniwersalnych (nie graficzny), potrafi pokazać więcej niż sRGB i to praktycznie w całym zakresie. Potwierdza się również, że najtrudniejszy do reprodukcji jest kolor granatowy na bazie cyjanu. DeltaE dla tego koloru ma największe odchylenia od wzorca. Monitory z gamutem zbliżonym do AdobeRGB wypadają pod tym względem znacznie lepiej.
A teraz wisienka na torcie – profile papierów do odbitek LAB.
Jak zaczniecie czytać internety, to pewnie się dowiecie, że nie ma sensu przynosić do labu nic więcej niż sRGB. Być może są laby w których ta nieprawdziwa i obiegowa opinia znajduje potwierdzenie. Nie u nas… i nie w wielu dobrych labach, które porządnie zarządzają barwą.
Pierwszy wykres powinien w zasadzie zakończyć temat, ale pokusimy się o kilka słów wyjaśnienia.
k08
 I co? Biały kolor na wykresie to sRGB. Nasz profil do papieru Kodak PRO Endura – kolorowy wykres.  W pełni potiwerdza się to, co widzimy na naszych odbitkach. Mocno nasycone czerwienie trudno jest zreprodukować. Inna sprawa, że niezbyt często występują na zdjęciach. Warto popatrzeć co się dzieje w fioletach, granatach, błękitach i turkusach… To już są różnice wyraźnie widoczne gołym okiem. Soczyste zółcienie i bardzo, bardzo dużo pięknych zieleni.  Barwy wykraczające poza zakres sRGB.
A jak to się ma do AdobeRGB?
k09
To nasz prawdziwy powód do zadowolenia i satysfakcji. Profile do naszych papierów LAB praktycznie pokrywają się z przestrzenią AdobeRGB! Owszem, nie wypełnia jej w całości, ale ten wykres dobitnie pokazuje, że jest o co walczyć. Oddawanie plików do naświetlania odbitek w przestrzeni AdobeRGB nie jest tylko pustym sloganem reklamowym. To wszystko co piszemy o kolorach na naszych odbitkach to realne możliwości potwierdzone powyższymi wykresami. Owszem, można ograniczyć się do przestrzeni węższej, ale skoro różnica jest widoczna gołym okiem, zasadne jest stosowanie przestrzeni szerszej. Heh… można pokusić się nawet o konwertowanie z ProPhotoRGB… :) Pewnie dałoby się ugrać jeszcze trochę kolorów w pewnych zakresach. :)
 k10
 I na sam koniec porównanie graficzne profili do dwóch podłoży typu SILK – Kodak Endura i Fuji DPII. Różnice są bardzo niewielkie. Wykresy praktycznie się pokrywają. To dowodzi, że bez względu na wybrane podłoże, wykorzystujemy pełnię możliwości jakie daje nasza maszyna LAB a odbitki będą na pewno bardzo dobre. Papiery obu producentów są bardzo wysokiej jakości i umożliwiają bardzo dobre odzwierciedlenie barw.
k11
 I to już chyba wszystko. Po zapoznaniu się z 1 i 2 częścią naszego opowiadania o kolorach, wszystko powinno być już jasne. :)
Pozdrawiamy
jbrLAB